Przydatne strony
Katalog sieci afiliacyjnych
Pierwszy w Polsce system zarabiania
Najlepsze w Polsce sieci afiliacyjne
Kurs tworzenia zarobkowych stron
Wolność Finansowa w 9 miesięcy
Co nowego w programach partnerskich
Jak legalnie zarabiać dużo
Mądre książki
CashFlow 101
Fantastico - narzędzie do robienia stron
Mądre, legalne i przyjemne zarabianie
Komentarze
- Witajcie, Ja gram od miesiąca całkiem spora kaską i mam stopę zwrotu na poziomie 120%! Ocz... >>
- dlaczego nie można się zalogować >>
- Drogi Alfredzie, nikt nie mówi że można wyżyć z takich pieniędzy. Można natomiast tyle zar... >>
- Dobry artykuł. tacy ludzie są prawdziwą zmorą dla partnerów:-( >>
- Naprawdę świetny i wartościowy artykuł! Gratuluję takiego spojrzenia na MLM >>
Darmowe ebooki
Programy Partnerskie
Dołącz do nas na Facebook'u
Darmowe kursy
Zarabiam
|
Drugim ważnym powodem o ile nie najważniejszym jest pominięcie polskiego odbiorcy. Polacy nie lubią mówić po angielsku a należą do najmniej przyjemnej w biznesie grupy. Pisząc po angielsku omijamy niepotrzebne nieprzyjemności. Nie mam tu na celu obrażać swoich rodaków. Sama wychowałam się w Polsce i znam tą mentalność. Zdaję sobie sprawę z tego że nie wszyscy z nas w każdej propozycji doszukują się oszustwa, nie wszyscy wierzą że jak ktoś ma pieniądze to pewnie je ukradł a jeśli chce innemu pomóc zarabiać to pewnie chce go oskubać. Nie wszyscy ale jednak zdecydowana większość.
Zapraszając do kontaktu biznesowego osoby z Afryki, Stanów, wszelkich rejonów Azji możemy nie tylko liczyć na ciekawe znajomości, nowe metody prowadzenia biznesu ale i na przyjemną konwersację. Nikt nie posądzi nas o "bezczelne spamowanie" a na wysłane zaproszenie naturalną odpowiedzią jest akceptacja i wiadomość z propozycją swojego pomysłu na biznes. Zdarzyło mi się w ostatnich tygodniach zaimportować całą listę kontaktów gMail do Facebooka. Niefortunnie system wysłał zaproszenia nie tylko do osób z mojej listy znajomych ale do wszystkich, z którymi kiedykolwiek korespondowałam przez email. Tylko polskie kontakty reagowały z oburzeniem "czy my się w ogóle znamy??" - widać taka specyfika gatunku. Ponadto z moich obserwacji wynika, że i programy partnerskie i wszelkie systemy zarabiania jakoś lepiej funkcjonują "nie u nas". Plus500 z końca świata bez problemów wypłaca mi kolejne setki dolarów prowizji a rodzime pp ciągle stwarzają problemy o każdą złotówkę. I tu też nie chcę generalizować bo znane wszystkim Złote Myśli działają przecież bez zastrzeżeń. Dostarczają dobre statystyki i wypłacają pieniądze na czas. Niejednokrotnie jednak spotkałam się z ewidentnym brakiem profesjonalizmu w prowadzeniu polskich programów partnerskich i chyba się trochę zraziłam. Dlatego jeśli znasz angielski choćby w stopniu dobrym rozejrzyj się po anglojęzycznych grupach na Facebooku. Znajdziesz tam świeże propozycje, nowatorskie metody, zupełnie INNE podejście. A jeśli produkt, który sprzedajesz dostępny jest w języku angielskim, np. Your Night - zacznij jego promocję na nowym rynku. O tym jak zarabiać online przy użyciu najpotężniejszego obecnie narzędzia - Facebook zobaczysz w tym filmie. Warto czasem spojrzeć na biznes z innej strony. PS. Jeśli nie wiesz jak zacząć napisz do mnie lub sprawdź moją nową grupę na Facebooku "Have fun and earn money at the same time"
|
























































































































Powodów jest wiele. Przede wszystkim promując w języku angielskim trafiamy do nieporównywalnie większej liczby odbiorców co daje możliwość targetowania choćby przy użyciu Facebooka.
Komentarze
Pozdrawiam Andrzej Żochowski
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.